Wieczorem i odłączałem rano….

Wieczorem i odłączałem rano. Czasami w dzień ładowałem ale nie wiem ile… chyba raczej nie długo. Obudziłem się w rurze i strasznie mnie krzyż napierdalał.

– Sen i przebudzanie się. Normalnie musiałem mieć 15-45 minut zanim mój organizm rano się rozbujał. Obecnie dosłownie 3 sekundy po otwarciu oczu bez kawy bez niczego mogę iść pracować/ćwiczyć.
– Mimo głębokiego deficytu nie odczuwam tego w ciagu dnia po wstaniu sprzed komputera
– O wiele większe nabicie istotnych partii, nie miałem ich nigdy, teraz nadal nie mam, ale są x2 takie napuchnięte całe heh
– Treningowo no mniejsze przerwy z pewnością mogę robić między seriami i pompa przedramion jest większa jak i czucie mięśniowe
– Sama siła bez zmian, ale to cieżko ocenic, bo wiadomo było 6 tygodni+ pajacerki na gumach
– Libido bez zmian, było bardzo wysokie i jest; choć pewnie by było miejsze ze wzgledu na deficyt
– Tłuszcz szybciej schodzi z ramion i przedramion, po prostu bardziej równomiernie, bo wczęsniej to spadało mocno z upper, a na lower się on trzymał
– Pierwszy tydzień/dwa byłem zamulony lekko
#mikrokoksy #wk #takbylo #silownia #dieta #kawa