Podsumowanie kwietnia…

Podsumowanie kwietnia #chudnijzwykopem #rolki #odchudzanie #dieta
239km głównie przejechane na rolkach. Jakieś 40 z tego przebiegnięte. Łącznie 300 pompek, 3 godziny na stacjonarnym rowerze i 2 na maszynie do wiosłowania.
Lekcje wyciągnięte z tego miesiąca:
1. Pisać arkusze w jednym języku bo to debilnie wygląda
2. Wydaje się być prawdą że 3500kcal deficytu w ciągu tygodnia przekłada się na pół kg wagi utraconej
3. Białko z rana trzyma pięknie. Kawa wydaje się zastępować danie i wyłącza mi apetyt na kilka godzin.
4. Ani razu nie czułem się głodny ani słaby.
5. Gdy coś mnie ssało to piłem 400ml wody zamiast jeść
6. Pora w maju być bardziej dokładnym w ilości kalorii jakie spożywam i powoli zacząć patrzeć na makra, aby rezultaty były lepsze
7. W ostatnim tygodniu doszły jogurty danio i wafelki. Pomimo deficytu kalorii przybrałem 300g zamiast stracić 500g. Samo to pokazuje mi jak jakość jedzenia ma wpływ na funkcjonowanie organizmu.
8. W ostatnim tygodniu też mniej/gorzej spałem bo 5-6 godzin. Sen jest ważny.
9. Nie czułem że jem jakiś syf. Normalne jedzenie, ale też nie takie ultra czyste jak zapewne wielu z Was, którzy ” trzymają michę”