Pamiętacie jak cieszyłem się,…

Pamiętacie jak cieszyłem się, ze dałem radę się podciągnąć z podchwytem i walczę z nachwytem?

Ostatnie półtora tygodnia to była katorga. Nie byłem w stanie ani się podciągnąć anie zrobić pełnego treningu. Ale wypocząłem kilka dni i wczoraj…

Trzy podciągnięcia z podchwytem pod rząd i jedno z nachwytem. Plan wykonany. Wiec teraz kolejny etap: do 10 podciągnięc pod rząd. Potem się zobaczy.

#mikrokoksy #dieta