Ja się ogólnie zastanawiam,…

Ja się ogólnie zastanawiam, czemu dostałem w ogóle powiadomienie o tym poście, skoro mamy się wzajemnie na czarnych listach. Toteż nawet dyskusja w wątku jest niemożliwa nawet gdyby mój rozmówca potrafił rozumować na poziomie oczekiwanym od człowieka, czego najwyraźniej nie potrafi, albo nie chce.

Od razu zaznaczam, że nie mam ochoty słuchać/oglądać załączonych filmów, ale link do strony Kwaśniewskiego jest na rzeczy. Załączam też dokładnie ten sam screen mojej konwersacji z @Wezownik.

I ladnie to tak klamac? @anonymous_derp

Nie jest ładnie kłamać, więc łaskawie przestań mnie oczerniać na podstawie własnych halucynacji.

Jak mozna krytykowac tworczosc osoby, nie znajac owej tworczosci?!!

Nie jestem jakimś wybitnym znawcą diety Kwaśniewskiego, ale czytałem jedną (1) jego książkę. Nie można mi więc zarzucić kompletnej ignorancji, ani też kłamstwa, szczególnie że nie sugeruję, że jestem jakimś autorytetem w tej materii (wręcz przeciwnie).

Aby udowodnic klamstwa zawarte w zalaczniku nie bede wchodzil nawet w mechanizmy fizjolgiczne, czy biochemiczne. Posluze sie jak zawsze logika, ktora swoj poczatek i koniec bierze, brala i brac bedzie z Natury.

Chłopski rozum działa tylko jeśli się ten chłopski rozum ma.

Inaczej jest, gdy Żywienie Optymalne rozpoczyna człowiek wyniszczony chorobą z anemią, niedoborem albumin we krwi, z zanikami mięśni. We wszystkich chorobach, których przyczyna leży w odżywianiu się głównie produktami węglowodanowymi tzn. pochodzenia roślinnego (wyjaśnienie tych spraw znajduje się w mojej książce „Tłuste życie”), występują niedobory wartościowego białka, brakuje także chorym wartościowej energii. W początkowym okresie Żywienia Optymalnego, tj. przez około 1 miesiąc u osób młodych i około 3 miesiące u starszych, należy zwiększyć spożycie białka do 100, a nawet 130 gramów na dobę. Podobnie należy postępować w przypadku osób chorych od dawna na gościec przewlekły postępujący z niedoborami wagi i dużymi zmianami zniekształcającymi stawów. Na ogół zachodzi też potrzeba zwiększenia spożycia białka w chorobach tkanek i narządów z zasady słabo odżywianych, takich jak skóra, naczynia krwionośne, kości, chrząstki, przez długi czas niedożywionych. Dostosowując rodzaj spożywanego białka, tzn. jego skład chemiczny, do składu chemicznego białek narządów tkanek szczególnie uszkodzonych chorobą, można znacznie przyspieszyć ustępowanie zmian chorobowych.

Super, jeśli jesteś chory/niedożywiony, to możesz, wg Kwaśniewskiego, jeść nawet (!) 130g białka przez krótki okres czasu. Należy też tutaj zacytować jak wygląda zalecenie długoterminowe:

Co będzie, jeśli człowiek wprowadzi do swojego organizmu zbyt dużo białka? Szkody będą widoczne, gdy jego spożycie przekroczy 15dag na dobę. Wtedy nadmiar białka musi być przerobiony i wydalony. W skład białek wchodzi azot. Wraz z wydalanym azotem organizm traci dużo wodoru, który jest doskonałym paliwem, ale którego organizm już spalić nie może. Na każdy atom wydalanego azotu organizm musi wydalić 3 atomy wodoru w amoniaku i 2 atomy wodoru w moczniku. A przy tym wątroba i nerki są obciążone dodatkową pracą.
W jednej z poprzednich publikacji sformułowałem następujące prawo życia: „organizm nie powinien robić nic ponad to, co robić musi; mądrością jest postępować z nim tak, aby musiał robić możliwie mało”. Zatem spożycie białka powinno być możliwie małe: dla zdrowego człowieka na diecie optymalnej wystarcza 30-50 gramów na dobę, jeżeli jest to białko o wysokiej wartości biologicznej.

http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=80

W rozmowie z @Wezownik powiedziałem 0,8g/kg, dodatkowo kwalifikując słabą pamięcią książki. Jeśli statystyczny, bezpłciowy Polak ma ok. 74kg, to pewnie można przyjąć, że ma jakieś 10kg tłuszczu do zrzucenia (z BMI 25 do 22), zanim można by go uznać za osobę zdrową. 64kg pomnożyć przez 0,8g/kg, wynosi 51,2g. Czyli prawie akurat na górnej (!) krawędzi zalecenia Kwaśniewskiego. Pomyliłem się więc nawet w kierunku zgody z Kwaśniewskim.

Przeciez dziwak moze udowodnic, ze krolicza glodowka nie istnieje-spozywac tylko B bez TiWw.

Nic takiego nie twierdziłem, ani nie zalecałem. Nie wiem skąd oszczerca takie halucynacje bierze.

I teraz zadajcie pytanie dziwakowi anonymous_derp , dlaczego spozywa do B kostke masla lub wedzona slonine? hmm… xD Do niedawna produktow jw nie mozna bylo uswiadczych na talerzu owego cudaka.

Ładnie to tak kłamać? Chociaż, bardziej przypuszczam, że nie wie o czym mówi. Jeśli by sprawdził, to wyszłoby, że jest bardzo różnie. Czasem jem więcej białka, a czasem więcej tłuszczu. Tak czy inaczej, poza dziwnymi, krótkotrwałymi eksperymentami, nigdy nie dobiłem do ilości białka zalecanych przez Kwaśniewskiego. Dla przykładu, posiłki wysokotłuszczowe:

18 miesięcy temu: https://www.wykop.pl/wpis/39261851/dzisiejsza-kolacja-smazone-pluca-wieprzowe-smazone/
16 miesięcy temu: https://www.wykop.pl/wpis/40534617/zdecydowalem-sie-zakonczyc-post-oryginalnie-mial-b/
11 miesięcy temu: https://www.wykop.pl/wpis/44149017/dzisiejsze-postne-sniadanie-jajecznica-z-10-jaj-na/
10 miesięcy temu: https://www.wykop.pl/wpis/45227967/dzisiejszy-poczestunek-na-hubertowce-dziczyzna-w-r/
9 miesięcy temu: https://www.wykop.pl/wpis/45832593/dzisiejsza-kolacja-smazona-wolowina-mielona-maslo-/
6 miesięcy temu: https://www.wykop.pl/wpis/47347431/dzisiejsze-postne-sniadanie-wedzony-pstrag-wedzony/
2 miesięce temu: https://www.wykop.pl/wpis/50241717/dzisiejsze-sniadanie-pieczony-szponder-sol-do-czar/

Choc kazdy, kto, choc troche liznal dietetyki wie, ze bialko bez Ww lub/i T szkodzi Sapiens. (tak wysylalo sie „do Hadesu” niepokornych wiezniow) xD

Raczej: Człowiek nie jest w stanie żyć na samym białku, z tytułu ograniczonej mocy przerobowej. Co jednak nie mówi nic odnośnie, ile białka jest optymalne. Jest mnóstwo badań klinicznych nad efektami metabolicznymi jedzenia wysokiej (w porównaniu z tym, co jedzą normiki) ilości białka, które dowodzą braku negatywnych efektów (mam o tym nawet stronę, jak ktoś chce popatrzeć na źródła).

Moją osobistą opinią jest, że podaż białka raczej powinna być gdzieś w granicach 20-30% zapotrzebowania (w porównaniu z zaleceniami Kwaśniewskiego, przy normatywnych 2000 kcal, wynoszącymi 6-10%); mniej stymulowałoby hiperfagię, więcej nie ma za bardzo sensu.

Taguję tak samo jak post do którego się odnoszę.

#dieta #dodzo #lcfh #keto #mikrokoksy #gruparatowaniapoziomu #nauka #medycyna