Drugi dzień mojego…

Drugi dzień mojego WEGETARIANIZMU i taki zacnie skromny, ale jakże mimo wszystko dobry obiadek (ʘ‿ʘ)

Wczoraj rano zaglądając do lodówki powiedziałem sobie „nie jem mięsa i pochodnych rzeczy z zwierząt” – taka prozaiczna i impulsywna myśl, a już NIGDY nie będę świadomie jadł mięsa – jak to życie potrafi się wywrócić o 180° z dnia na dzień ( ͡º ͜ʖ͡º)

1. Kotleciki – zawartość:
– marchewka
– ogórek zielony
– jajko
– bułka tarta
– sól
– pieprz

2. Ziemnioki – zawartość:
– ziemniaki z pobliskiego warzywniaka
– tymianek
– sól
– pieprz

Kotleciki robione w piekarniku z bardzo małą ilością oleju kokosowego, by czasem nie zespoliły się z papierem do pieczenia, a ziemnioki tradycyjnie gotowane – przyprawy dodane dopiero po ugotowaniu ziemniaków i odsączeniu wody.

Więcej MEGA wege-przepisów by Snowden w niedalekiej przyszłości ᕦ(òóˇ)ᕤ

#wegetarianizm #jedzenie #gotujzwykopem #dieta #wegesnowden