Broscience to nie zło! Taka…

Broscience to nie zło!

Taka mała rozkmina z ostatniego czasu. Mamy obecnie czasy „pubmedu” badanie 7 szczurach ze załamanym zębem jest dowodem na wszystko i jedyną istniejącą prawdą. Ludzie to debile i nie potrafią ani tych badań czytać ani tym bardziej interpretować czy ułożyć w danym zagadnieniu ich hierachii jako dowodu naukowego. Każdy kto nie poda linku do badania nawet do błahej sprawy lub zaprzeczy wspomnianemu badaniu na gryzoniach jest oszołomem. W praktyce wiele z tych prawd objawionych w badaniach po prostu albo jest niepraktyczna i trudna do wdrożenia, albo nie działa w zderzeniu z rzeczywistoscią.

Śmiejemy się z kulturystów starej daty co nie liczyli kalorii – ale to działało, paczka ryżu mniej gdy progres stanie na redukcji; walenie metanabolu na masie tyle się nasypało bez robienia 100 badań wątroby i osłonek i nie zbijania estrogenu, trenowanie splitem na bombie np. – chcesz pewnie już krzyknąć – „haha debile”; tylko widzisz młody siłaczu. Mimo, że tych kalorii nie liczyli to je obcinali zmniejszaniem porcji i pogłębiali deficyt; waląc metę i nie zbijając estro do gleby pięknie rozpychali powięź na masie i mieli progres; na bombie nawet trenując partię raz w tygodniu mieli wydłużoną syntezę białek i mogli sobie na to pozwolić dodatkowo robiąc większe volume niz na Ty na swoim „only FBW or you are idiot”.

Czy to oznacza zatem, że to co robili zawsze było mądre? No również nie; ale było SKUTECZNE, bo sprawdziło to w praktyce oni jak i kilku przed nimi i po nich. W przypadku zapisanego arkusza pubmedu nie zawsze znajdziesz skuteczne przełożenie na rzeczywistość. Uwierz też, że nie ma badań na temat tego co się dzieje z człowiekiem bijącym 700 mg trenu tygodniowo, nie ma badań na temat skrajnych redukcji osób robiących to zawodowo (lub są marnej jakości); nie ma badań treningowych, w których jest powiedziane, że jak w ciagu masz słaby start to na 100 % każdemu Y może (lub są marnej jakości – tak wiem brad schoenfeld bla bla bla); badanie nie obejmuje preferencji smakowych – ktoś może nie lubić miesa to jak on ma keto stosować lub na odwrót wege, jeśli na widok brokuła ma odruch wymiotny.

Prawda leży oczywiście gdzieś po środku, powinniśmy jako najważniejszy dowód traktować naukę, jednakże widzieć również w niej luki i mieć obraz na jej praktyczne zastosowane jak i zgromadzone doświadczenie kilku pokoleń ludzi się tym zajmujących, analizować to sortować, układać a dodatkowo przetestować też na własnej skórze jeśli stwierdzimy, ze ma to sens w naszym przypadku

#mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout #dieta #sterydy #chudnijzwykopem