Mirki i Mirabelki! Mój…

Mirki i Mirabelki! Mój #rozowypasek pomaga w tym roku zebrać kilka złotówek na nowy apartament dla Owsiaka. Do puszek w galeriach i tak nie wrzucicie, więc jak macie ochotę przygarnąć w zamian luźnego ebooka dietetyczki „Jaka dieta jest dla Ciebie?” to polecam – pisze lepiej niż gotuje. Wśród plusujących ten wpis, zostaną wylosowane dwie osoby, które otrzymają wspomnianego ebook’a za free, a ich dolę dorzucam od siebie (2x29zł). Link do ebooka: https://przyprawiona.com/produkt/e-book-dla-wosp-jaka-dieta-jest-dla-ciebie/ Link do żonki skarbonki: https://eskarbonka.wosp.org.pl/8pdaym Losowanie po 20.00 w tą niedzielę :) #rozdajo #wosp #charytatywnie #mirkorandom #dieta #dietetyka #ebook #ebooki Czytaj dalej...

Mirki, jestem w trakcie diety…

Mirki, jestem w trakcie diety Chodakowskiej, ktoś by był zainteresowany najciekawszymi przepisami z policzonymi makro? Dieta ma założenie – dużo i zdrowo, głodny nie chodzę, w 3 tygodnie prawie 2kg w dół. Zero ćwiczeń. #dieta #chudnijzwykopem #zagrubo2021 #jedzenie #gotujzwykopem Czytaj dalej...

Wiele osób stosuje jako skrót…

Wiele osób stosuje jako skrót myślowy lub głupotę połączoną z niewiedzą pojęcia „przyspieszony/spowolniony metabolizm” Uprzejmie przypominam, że metabolizm to tempo przemian katabolicznych i anabolicznych. Wiec mamy tutaj anaboliczne m.in proces MPS, lipogenezę czy glukoneogenezę; katabolicznie MPB, lipolizę, glikolizęm hydrolizę. Pomijam tutaj już inne procesy nie do konca związane z sylwetką w kwestii metabolizmu. Wszystkim się to pierdoli oczywiście z pojęciem wzmożonej lipolozy, co jeszcze samo w sobie nie musi oznaczać pozbywania się całkowitym bilansie tkanki tłuszczowej. Dodatkowo przypominam, że jeśli posiadasz IO lub niedoczynność tarczy, bierzesz przepisane przez lekarza leki i funkcjonujesz jak zdrowa jednostka. Ostatni tip – nie da się nie chudnąć w deficycie kalorycznym. Jeśli tak się dzieje; to albo spadł Ci NEAT, przeszacowujesz EAT, albo BMR i za bardzo wierzysz kalkulatorom z neta a nie praktyce. Kalkulator to tylko szacunek. ; ewentualnie efekty maskuje retencja wodna wywołana stresem fizycznym, psychicznym zaburzeniami gospodarki elektrolitowo-wodnej lub cyklem menstruacyjnym albo przyjmowanymi lekami. Tak na szybko bez wielkiego rozwodzenia, bo widze, że coraz wiecej osób szuka „chuja do dupy” i usprawiedliwienia dla nie chudniećia. Taka szybka wrzuta dla zaczynających chudniecie. #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout #dieta #zagrubo2021 #zagrubo #odchudzanie #chudnijzwykopem Czytaj dalej...

Mirki i Mirabelki! Jako, że…

Mirki i Mirabelki! Jako, że moja waga drastycznie wzrosła i osiągnęła 115,4kg przy wzroście 174cm (taki stan wagowy był 05.01.2021), to postanowiłem coś z tym zrobić i wdrożyć mały eksperyment. Założenia eksperymentu: – ruch opiera się głównie o dwie gry na Nintendo Switch (Ring Fit oraz Fitness Boxing 2) – dieta polega na liczeniu kalorii. Nieważne co jem – ważne, żeby był deficyt Prościej być nie może – wiadomo jak w końcu siłownie otworzą, to pewnie się wybiorę. Póki co jest zimno, pracuję w domu, więc zostałem piwniczakiem, który wychodzi tylko gdy musi. Jeśli kogoś interesuje mój eksperyment to dajcie plusika – zawołam wtedy 01.02.2021. PS. Aktualnie eksperyment trwa już 2 tygodnie, ale zmianę w wadze oraz wymiarach podam dopiero 1 lutego PS2. Posiadam zdjęcie dokumentujące jak było przed i co miesiąc będę robił porównawcze, aby za parę miesięcy mógł pokazać wyniki PS3. Jakoś w czerwcu zrobię ogólne badania krwi, aby sprawdzić czy źle się to na mnie nie odbiło #dieta #chudnijzwykopem #mikrokoksy Czytaj dalej...

Oglądanie Bosakiej, to jeden…

Oglądanie Bosakiej, to jeden z moich ulubionych guilty pleasure. Otyła babka jest ekspertem żywieniowym, w jakimś stopniu zrozumiałbym gdyby miała gigantyczną wiedzę teoretyczną i przekazywała ją w prosty sposób, ale jej teorie (które przedstawia jak prawdę objawioną) są co najmniej ciekawe tutaj parę z nich które rzuciło mi sie w oczy: – w pieczywie jest kreda i gips – tłuszcze nasycone zapychają żyły – węglowodany są złe – tłuszcze są złe – barwniki spożywcze w słodyczach powodują nadpobudliwość u dzieci (nie cukier z tych słodyczy xD) – izotoniki nie różnią sie niczym od płynu do mycia szyb bo maja ten sam barwnik i „dużo różnych dodatków”. – emulgatory są szkodliwe bo sklejają żywność – fosforany w płatkach trują dzieci i wypukują im wapń z kości Skoro taki laik jak ja wyłapie tyle bzdur to coś jest chyba nie tak. Babka jest uosobieniem wszystkich artykułów dietetycznych z „Pani Domu”, „Naj” itp. często mówi jedno, żeby w innym filmie powiedzieć coś zupełnie sprzecznego. Wydaje się zupełnie nie rozumieć norm dodatków do żywności, jak małe ilości tych „chemicznych dodatków” są prawnie dopuszczone. Praktycznie nie słyszałem żeby kiedykolwiek wspominała o ujemnym bilansie kalorii. https://www.youtube.com/watch?v=EbyuBfC9-NI jeden z śmieszniejszych filmików, tutaj otyła babka poucza otyłą parę Czytaj dalej...

Dołączyłem ostatnio dla beki…

Dołączyłem ostatnio dla beki do grupek typu „szybkie i pyszne potrawy na obiad” albo „1000 przepisów na obiad i nie tylko” i w sumie to przestałem się dziwić, że większość polskich facetów po 30 to miśki z otyłością. Laska pyta o przepis na lekką kolację a w odpowiedziach: smażone w głębokim frytki z majonezem, biała kiełbasa z wody, sałatka z tuńczykiem gdzie 1/3 to majonez, gołąbki, pierogi z zasmażką. Obiad bez smażonego mięcha i kupy kartofli to nie obiad. Jak coś pieką to oczywiście w rękawie żeby przypadkiem się tłuszcz nie odsączył a później polewają nim ziemniory dla smaczku a do tego surówka oparta na majonezie. Śniadania oczywiście smażone i to nie na maśle, nie na oliwie, tylko na margarynie albo oleju bo wydajniej. No i oczywiście w porcjach tak potężnych, że to co mariusz z rafim jedzą na obiad ja bym rozłozył na 3 dni. A później pyk, miażdżyca w wieku 35 lat, zawały, hehe ptaszek musi mieć daszek. Faceci też oczywiście nie lepsi, bo jak to tak goloneczki nie opierdolić, żonka podsuwa talerz z najebanym żarciem to trzeba wchłonąć wszystko aż wywali bebzol. A niech ktoś skomentuje, że przecież jeść smażoną kiełbe na noc to proszenie się o problemy i sałatka z pomidorami i ogórkiem jest lepsza bo zapcha żołądek a nie będzie powodowała problemów bo to praktycznie sama woda to zaraz „chłop musi jeść porządnie a nie Czytaj dalej...

Podsumowuję efekty 1 tygodnia…

Podsumowuję efekty 1 tygodnia odchudzania: – utrata 1,2 kg wagi (bylo 65,8 a jest 63,6 przy wzroście 160 cm), – jest efekt płaskiego brzucha, uda po treningach rowerowych robią się w końcu twarde a nie takie flaki, – nie zjadłam przez tydzień pieczywa, nie kręciło mi się w głowie, – nie słodzę nic cukrem, jeśli już coś używam to słodzik, – polecam obiady z diety Topolskiego, są fajnie zbalansowane, generalnie dieta daje efekty, – wypijam dziennie pewnie 5 kubków zielonej herbaty, na pewno podkręca metabolizm. #chudnijzwykopem #zagrubo2021 #odchudzanie #dieta #trening Czytaj dalej...

Chłopaki wiem że czytacie…

Chłopaki wiem że czytacie wykop ale wytłumaczcie mi proszę, dlaczego bierzecie 40zł za jebaną maseczkę? Materiał rozumiem, wasza rozpoznawalnośc rozumiem ale kurwa 40zł? XD #warszawskikoks #dieta #trenujzwykopem #silownia #mirkokoksy #mikrokoksy #heheszki Czytaj dalej...

Dobra, około tydzień minął….

Dobra, około tydzień minął. Przez większość czasu waga stała w miejscu, ale wreszcie zaczęło schodzić. Kalorie dzienne miałem na 2800kcal, czasami nie byłem w stanie tyle zjeść więc mogło wyjść mniej. Koniec końców uciąłem pod koniec tygodnia 100kcal. Aktualna waga: 147.6kg(-2,3kg) Waga startowa: 149,9kg W tym tygodniu z gorszych rzeczy zjadłem około 130g makowca który był zamrożony po świętach, oraz wczoraj sushi. Do założeń diety dodaje sobie zasadę, że będę jadł tylko rzeczy, których kalorykę będę mógł policzyć. Do zobaczenia za tydzień :) #zagrubo2021 #grubyrotapa #dieta #odchudzanie Czytaj dalej...