Moja dieta przy 2800 kcal…

Moja dieta przy 2800 kcal obecnie 250-300 g B / 60-80 g T / 200-300 g Ww / 50g+ błonnika (codziennie jak wypadnie) Śniadanie – owsianka z jabłkiem i marchwią (lub cukinią) – 150 g marchwi lub 300 g cukinii – 150 g jabłka – 75 g płatków owsianych – 50 g WPC – 25 g budyniu proteinowego – 5 g kakao – Słodzik Śniadanie II lub protreningowy – twaróg z malinami i zmienne źródło Ww – 250 g malin – 250 g twarogu – słodzik – zamiennie – odpowiednia ilość sunbites/surimi/laysy z pieca/pieczywo z szynką Obiad I – bataty, bukiet warzywny, pierś z indyka – 200 g piersi z indyka – 125-250 g batatów – 125 g warzyw (różne) – sos BBQ Obiad II – bataty, bukiet warzywny, pierś z indyka – 200 g piersi z indyka – 125-250 g batatów – 125 g warzyw (różne) – sos BBQ Podwieczorek – sałatka – 2 jajka – 180 g tofu lub 120 g mozzarelli light lub 75 g fety – 150 g pomidorów – 75 g szpinaku – 10 ml oleju lnianego – sos KFD gyros lub czosnek Kolacja – 90 g tostów pełnoziarnistych – 100 g szynki z kurczaka lub indyka – 300 g cukinii lub 150 g marchwi – musztarda #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #chudnijzwykopem #fullborsukworkout #odchudzanie #dieta #redukcja #zdrowie Czytaj dalej...

Jestem właśnie na mazurach od…

Jestem właśnie na mazurach od przedwczoraj. Taki tam wypad ze „znajomymi”, 12 osób z czego znam 3. 6 osób to weganie. Zgadnijcie co jedzą będąc mega wstawieni i mówią, że to najlepsze smazone tofu z grilla(w szaszłykach) jakie w życiu jedza? Tak. Wpierdalaja kurczaka, aż im się uszy trzęsą. W ogóle mnie to nie dziwi, bo większość wegan podąża za modą, a nie tym, że „nie lubią” mięsa. xD Powtarzam. Modą. Nie swoimi przekonaniami, że blabla zwierzątka, smuteczek :(. No to smacznego tam #wegetarianizm #dieta #weganizm #jedzenie Czytaj dalej...

siemanko mireczki, jak to…

siemanko mireczki, jak to dobrze być znowu zielonką, no ale do rzeczy Od czego tu zacząć – przesadziłem lekko z antybiotykiem no i przez to wylądowałem ostatnio w szpitalu na podlasiu. Nic specjalnie poważnego, ale niestety aby się skutecznie wyleczyć potrzebna jest hospitalizacja disclaimer medyczny w spoilerze pokaż spoiler przy intensywnej antybiotykoterapii naturalna flora bakteryjna w jelitach może zostać wybita no i wkradają się „złe” bakterie, które należy przeleczyć antybiotykiem działającym tylko na nie: do wyboru Metronidazol (dostępny w aptekach, ale mniej skuteczny i wali po wątrobie) lub Wankomycyna (bardziej skuteczna, nie wchłania się z jelit więc nie musi być metabolizowana – czyli lepsza, ale niestety dostępna tylko w szpitalu). Mi została ta druga opcja bo niestety Metronidazolu nie mogłem brać. Ostatnio byłem w szpitalu 10 lat temu i naiwnie sądziłem, że coś się w tej materii zmieniło. Przez swoją naiwność poszedłem z marszu, no ale kiepsko się już czułem więc liczył się czas. Przyjęcie wszystko spoko, na oddziale dostaje upragnioną Wankomycynę, kroplówki, full serwis normalnie. No prawie… bo na obiad dostałem… bułkę. Tak – jedną bułkę. Spoko dieta to wiadomo. Ale kolacja – też tylko bułka. Z lekarzem rozmawiam – no może bym mógł dostać jakiś ryż, czy coś takiego, żebym nie musiał głodować. No bo nie wziąłem niczego ze sobą do jedzenia jak się zgłaszałem do szp Czytaj dalej...

Ech ludzie w pracy nie…

Ech ludzie w pracy nie przestają mnie zadziwiać. Bo jestem upasionym knurem, ale od pewnego czasu się kurczę. No i żeby nie szło za szybko, bo to niezdrowo, a w dodatku skóra by mi została jem wciąż całkiem sporo. Jest to prawie tysiąc kalorii poniżej zapotrzebowania, ale wciąż dużo. W kuchni w biurze dziś dwoje ludzi robiło sobie podśmiechujki, że nie jem ciasta bo dieta, a na lunch jem za dwóch. Wyjaśniłem im czym jest deficyt kaloryczny i dlaczego chcę utrzymać stałe tempo odchudzania. Ich reakcja… „jaaasne, na pewno tak jest”. Denerwują mnie takie rzeczy. #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #dieta #zalesie Czytaj dalej...

Beka z ludzi którzy nawet nie…

Beka z ludzi którzy nawet nie potrafią zrobić sobie sami żarcia i jadą na tzw pudełkach xD Nie dość że to w chuj drogie (za sensowne trzeba wydać 70zł na dzień czyli ponad 2k na miesiąć) to jeszcze odgrzewane, niedobre i jesteś zdany na to co janusz biznesu wymyśli żeby mu się najbardziej opłacało. Ostatnio na tydzień sobie to gówno zamówiłem z kilku firm i ciągle dawali jakieś gówno posiłki typu kasza jaglana, wege pasztet, budyń albo inny pudding XD Ciągle chodziłem głodny i wkurwiony. Nie wiem jakim cudem ma to taką popularność skoro trzeba być nie do końca rozsądnym by to jeść. Ja na przykład raz w tygodniu robię zakupy za 200zł i gotuję danie które starczy na tydzień – na przykład gulasz. Poświęcam na to 2 godziny i mam pyszne żarcie za 800 zł zamiast za 2.5k Nie wiem ile trzeba by zarabiać za H zeby to się zwróciło ale chyba około 600zł, wątpię by nawet #programista15k tyle zarabiał. I nie mówcie że codziennie jem to samo bo raz to co ugotowałem z ziemniakiami, drugi raz z kaszą, trzeci z czymś innym. Ludzie, nie oddawajcie ot tak swoich ciężko zarobionych pieniędzy januszom gastronomii. Takie pudełka na dzień są warte max 20zł a wy im płacicie 70 #dietapudelkowa #mikrokoksy #dieta #bekazpodludzi #gastronomia #jedzenie #gotowanie #januszebiznesu Czytaj dalej...

Cześć Mirko! Miesiąc temu…

Cześć Mirko! Miesiąc temu chwaliłem się „karierą medialną” w „Życie na gorąco”, dzisiaj przyszła pora na „Twoje Imperium”. Tak, tak, wiem. Ogólnie zaliczyłem już TVP2, Pytanie na Śniadanie, Życie na gorąco, Twoje Imperium i portal zGizycka.pl. Wkrótce w jednym z miesięczników będzie coś dłuższego, też się pochwalę, a co! Nieustająco zapraszam na swoje media społecznościowe, aby zobaczyć, jak można się tak spaść (230kg) i odchudzić o 90, jak na razie, docelowo jeszcze 40. #odchudzanie #dieta #chudnijzwykopem Czytaj dalej...

Hmmm, wiem że to wykop ale…

Hmmm, wiem że to wykop ale mam nadzieję że mnie jakoś bardzo nie zjecie w komentarzach :D No ale – „Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem” tl;dr W pewnym momencie swojego życia ważyłem już 114kg ale zebrałem się w sobie, zacząłem inaczej się odżywiać oraz ruszać, teraz mam 86,5kg i jeszcze parę kilogramów do zrzucenia. Uznałem że założę sobie kanał na youtubie, który będzie moim „dziennikiem” w którym będę opowiadał czasem o diecie, czasem o treningu oraz będę wrzucał materiały w których sam narzucać będę sobie różnego rodzaju wyzwania ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pierwszym, który nagrałem jest codzienne skakanie na skakance przez 30 dni, po 15 minut dziennie. Byłem ciekaw jak zareaguje na to moje ciała, a przede wszystkim waga. Jeśli sposobał Wam się zamysł kanału albo też materiał, byłbym wdzięczny gdyby jakieś mirabelki czy mirki „dało suba” :) Wersja dłuższa. W pewne święta bożonarodzeniowe ważyłem 114kg. Przez większość mojego życia towarzyszył mi sport – piłka, mma, judo, akrobatyka sportowa czy parkour. Natomiast potem zaczęła się praca, różne zmiany, nieregularne jedzenie i w ogóle takie „jedzenie dla przyjemności”, mimo że nie byłem głodny, tylko miałem ochotę. No i dzięki temu wbiłem 114lvl ( ͡° ͜ʖ ͡°) Uznałem że to spora przesada, czas się za siebie zabra Czytaj dalej...

Tak jak mówiłem tak też…

Tak jak mówiłem tak też robię. Zaczynam zabawę: 100 prop e2d ( ͡° ͜ʖ ͡°) póki co nic nie dorzucam, no bo po co. Dieta: 1.b-50g ww-40g 2.b-50g ww-40g 3.b-50g ww-60g przed treningowy 4.b-50g ww-120g po treningowy 5.b-50g ww-60g po treningowy2 b-250g, ww-320g t- ~15-45g, póki co nie chce mi się tego liczyć. Liczę tylko zwierzęce białko bo tak mi łatwiej Białko roślinne z węglowodanów wrzucam w pulę węglowodanów, bo tak mi łatwiej. waga: 81-83 No i będę robić jakieś update co 7-10-14dni jak to idzie. #mikrokoksy #silownia #dieta Czytaj dalej...

Ostatnio jadłem zupę miso…

Ostatnio jadłem zupę miso oraz sushi, było tak dobre, że masakra. Żałuję, że w #polska nie ma takiej „kultury jedzenia” jak np. w #japonia Może jestem w błędzie i to tylko stereotypy, ale wydaje mi się, że tam normalnym jest, że je się ryż, ryby, warzywa itd. Dzieci od początku uczone są zbalansowanych posiłków. A u nas? Golonki, ziemniaki, kotlety, majonez kielecki. Imieniny? Urodziny? Nawalić cały stół żarcia, którego nikt nie przeje. Najlepiej dużo i tłusto. Jak patrzę po znajomych, to nic się nie zmieniło z tym co się działo jak ja byłem młodszy – ktoś nie chce jeść warzyw – dej mu cziperki albo loda, bo głodny będzie. Ha tfu. #zalesie #dieta Czytaj dalej...

Dieta #strongaf czyli znowu…

Dieta #strongaf czyli znowu wołowina jako posiłek po treningowy :) I właściwie ciągle te same kalorie Rumsztyk SIEKANY! Nie mielony! Oczywiście bez żadnych dodatków, samo mięso. Trochę go nie widać pod tą cebulą heh, wysmażony na medium rare. Cebula z toną masła. Do tego ziemniaczki gotowane z masłem i koperkiem, oraz miska mizerii z ogórków. Rumsztyk ~430g mięsa (antrykot) Ziemniaki 550g Masło Mizeria z ogórków Białko WPI 70g Napój słodzony 1l Przybliżone kcal 2500 172b/215w/100t No może trochę mniej węgli a więcej tłuszczu tym razem. Ale to nawet dokładnie nie da się policzyć. Ponad 2500kcal nabite na pewno. I oto jedna z tajemnic masy i siły, bycia potężnym :) POTĘŻNE ŻARCIE… nie jakiś jałowy ryż+kurczak+brokuł… #mirkokoksy #mikrokoksy #silownia #sport #dieta #zdrowie Czytaj dalej...